MENU

Druga część sesji poślubnej Roksany i Macieja odbyła się w towarzystwie czterech cudownych alpak- Adasia, Cezarego, Tulio i Santosa.
Nigdy wcześniej nie mieliśmy kontaktu z tymi zwierzątkami i byliśmy zaskoczeni jakie są urocze i grzeczne! To mit, że każda alpaka pluje. Robią to tylko gdy się zdenerwują i to zazwyczaj samice (o zgrozo) plują gdy się na kogoś lub na coś wkurzą. Na szczęście alpaki z którymi pozowała nasza para były bardzo grzeczne i współpracowały, no czy to nie są cudowne zwierzęta? Bije od nich spokój i słodycz.
Roksana i Maciej wybrali miejsce idealne na sesję, gdy usłyszeliśmy od nich, że sesję zrobimy właśnie z alpakami bardzo się ucieszyliśmy, przy okazji zdjęć mogliśmy zobaczyć piękne miejsca i poobserwować te wspaniałe zwierzęta.

Komentarze
Dodaj komentarz

Zamknij