MENU

Pole słoneczników to niewątpliwie raj dla fotografów a nam złożyło się tak, że co roku lądujemy w jakimś polu słoneczników na sesji. Do tej pory mieliśmy jedno miejsce, jednak w tym roku zamiast ogromnych połaci słoneczników było zboże, ale są na tym świecie dobre dusze, które dzielą się takimi cudownymi miejscami, wielkie podziękowania dla Małgosi, która wysłała nam dokładną lokalizację tego cudownego miejsca.
A wybraliśmy się tam z Darią i Marcinem – ich ślub dopiero w 2022, ale na sesję narzeczeńską zdecydowali się już w tym roku. Pogoda była genialna, a światło… stworzyło totalną magię, jedyne co nam przeszkadzało to oczywiście komary, które utrudniają w tym sezonie życie wszystkim fotografom. Zobaczcie jak pięknie wyglądają razem Daria i Marcin 🌻

Komentarze
Dodaj komentarz

Zamknij